Piątkowy raport z rynku


Dzisiejszy dzień stał pod znakiem spadków euro. Większość tygodniowych zysków wobec dolara i jena poszło w niepamięć. Euro nie miało dobrego dnia nawet mimo pozytywnych wiadomości z niemieckiej gospodarki. Należy jednak pamiętać, że mimo tego, że niemiecka gospodarka jest dla euro ważna, to nie najważniejsza. Wyniki euro uzależnione są od gospodarek wielu krajów. 

 

Dwa ważne czynniki dla niemieckiej gospodarki wzrosły: GfK German Consumer Climate - nastroje konsumenckie, z poziomu 9.7 do 10.0 oraz Ifo Business Climate Index  - wskaźnik nastrojów świata biznesu, z 106.8 do 107.9. W obydwu przypadkach analitycy nie spodziewali się poprawy w tych obszarach. 

 

Jednym z powodów, dla których wyniki z największej gospodarki strefy euro nie pomogły wspólnej walucie jest odrodzenie dolara. Jeszcze ważniejszym powodem jest zaostrzenie się problemów Grecji, która nie była w stanie wczoraj wynegocjować dla siebie pożyczki w żadnym banku i u żadnego z partnerskich krajów. Wszyscy powiernicy Grecji oczekują wprowadzenia dalszych reform fiskalnych. 

Niewiele wskazywało na to, że dolar może choć trochę odrobić straty z tego tygodnia. Tymczasem kilka pozytywnych informacji sprawiło, że dolar koniec tygodnia może zaliczyć do udanych. Na dobre dolarowi wyszedł spadek bezrobocia oraz kolejne zaskoczenie z gospodarki  - wzrost wskaźnika PMI. Dodatkowo dolarowi pomogło wystąpienie prezesa oddziału Fed w Atlancie, Dennisa Lockharta, który zapowiedział, że przewidywane jest dłuższe ożywienie amerykańskiej gospodarki.

Write a comment

Comments: 0